Piotr Surowiecki - prosto o rzeczach ważnych Piotr Surowiecki

O ciastku i kobiecie, czyli nie ma Świąt bez postu

Wyjątkowo nieopłacalny, a jednak niezbędny. I chyba coraz mniej popularny. Jak post ma się do nadchodzących Świąt?

autor: Piotr Surowiecki | opublikowany: 2019-12-01 15:41

Nie ma obecnie dobrego klimatu do postu. We współczesnych mediach i reklamach promowane są na ogół rzeczy, które przynoszą dochód. Tymczasem na poście prawie nikt nie zarabia, a większość nawet traci - wśród nich najwięksi gracze na rynku tacy jak producenci żywności, wielkie sieci handlowe, koncerny farmaceutyczne czy restauracje. Nie musi to nawet wynikać ze złej woli, ale trudno wymagać od producenta czekolady by reklamował niejedzenie własnych produktów. Będzie raczej do nich zachęcał i taką właśnie mamy aurę: większość reklam, folderów, plakatów zachęca nas do próbowania, smakowania, rozkoszowania się, słodkich pokus, towarów premium, deluxe, finest. Czy to źle? W sumie nie, bo nikt do niczego nie zmusza, mamy wolność. Będąc jednak poddanym tej komercyjnej presji łatwo ulec pokusie obżarstwa i zapomnieć o poście. Odnoszę wrażenie - być może mylne - że również w Kościele nieczęsto mówi się o poście. Być może wynika to z jasnego nakazu Jezusa by nie pościć na pokaz (Mt 5-7). Obowiązujący kościelnymi przepisami post jest natomiast tak mało restrykcyjny, że da się go zachowywać bez uszczerbku dla obżarstwa. Zły, bo skuteczny Dlaczego tak jest? Myślę, że z dwóch powodów. Po pierwsze post jest skuteczny, a po drugie jest trudny. Jeśli jest skuteczny, to szatan będzie robił wszystko by nam posty wybić z głowy, a argumentów ku temu będzie wiele: choćby taki, że przecież to niezdrowe cały dzień nic nie jeść, a jeśli chodzi o piątki, to przecież krzywda się ani Bogu ani człowiekowi nie stanie, jeśli zjem tę kiełbasę, a przecież jeszcze mogłaby się do soboty zepsuć i zmarnować. O skuteczności postu niech poświadczą trzy cytaty. Pierwszy - „Ten zaś rodzaj złych duchów wyrzuca się tylko modlitwą i postem” (Mt 17) - pokazuje, że bez postu trudno sobie z pewnymi grzechami poradzić. Drugi pochodzi z Ewangelii wg. św. Łukasza: "Uważajcie na siebie, aby wasze serca nie były ociężałe wskutek obżarstwa, pijaństwa i trosk doczesnych" (Łk 21). Co lepiej niż post leczy z obżarstwa? W kolejnym cytacie niech przemówi św. Atanazy, Doktor Kościoła: "Zauważ, co czyni post: leczy on choroby, wysusza nadmierne soki w organizmie, przepędza złe duchy, płoszy natarczywe myśli, nadaje duchowi większą przejrzystość, oczyszcza serce, leczy ciało i wiedzie w końcu człowieka przed tron Boży. Post jest ogromną siłą i niesie ze sobą przeogromne skutki". Korzyści nie tylko duchowe Ostatni cytat pokazuje, że post to nie tylko korzyści duchowe. Tak się składa, że to co dobre przynosi korzyści obfite, a grzech sprowadza zło totalne. Pierwszą oczywistą korzyścią jest silna wolna, znany wrocławski duszpasterz ks. Aleksander Zienkiewicz mawiał, że jeśli chłopak będzie potrafił odmówić sobie ciastka, to nie będą mu groźne także kobiece pokusy. Nie do przecenienia jest także pozytywny wpływ postu na zdrowie, przykładem może być popularna od wielu lat kuracja postem warzywno-owocowym, którą promuje dr Ewa Dąbrowska. Warto tym rodzajem postu się zainteresować, gdyż jest on korzystny dla zdrowia i można go bez problemów stosować np. przez tydzień (gdybyśmy chcieli przez tyle dni nic nie jeść to może się to źle skończyć dla zdrowia). Co ciekawe podobny post występuje w Biblii, w rozdziale I księgi Daniela. Ostatnia z nieduchowych korzyści postu ucieszy łakomczuchów: jeśli się w Adwencie trochę pości, to potem w Święta wszystko smakuje jak nigdy. Nie trzeba wtedy wyszukanych potraw deluxe, finest czy premium, bo nawet te zwykłe odzyskują siłę swojego smaku. Łatwo zauważyć analogie między jedzeniem a innymi sferami życia, np. zatruwaną dziś bardzo seksualnością. Posty to jak okresy wstrzemięźliwości w metodach naturalnych z podobnymi pozytywnymi konsekwencjami, a obżarstwo to jak antykoncepcja czy pornografia - nie tylko niszczy człowieka, miłość, ale nawet nie daje tych obiecanych przyjemności cielesnych. "Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem." (Koh 3)