Rola ojca i ucieczka Świętej Rodziny do Egiptu
Była tam Maryja, najdoskonalszy człowiek (bez grzechu pierworodnego!), ale Bóg jednak w pewnych sprawach wolał się zwrócić do faceta.
autor: Piotr Surowiecki | opublikowany: 2019-12-29 15:39
Dużo o roli ojca w rodzinie mówi Ewangelia o ucieczce Świętej Rodziny do Egiptu "(…) oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał dziecięcia, aby Je zgładzić». On wstał, wziął w nocy dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu" (Mt 2)
Wydaje się, że z takimi "papierami" jakie ma Maryja trudno w ogóle z Nią "rywalizować": urodziła dziecko poczęte przez Boga, jest jego Matką, sama bez grzechu pierworodnego itp. itd. Myśląc po dzisiejszemu, mając w głowie "partnerskie relacje", wydaje się Ona naturalnym kandydatem na kontakty z Bogiem, na przekazanie od Niego ważnych decyzji.
Tymczasem Bóg posyła anioła do Józefa, żeby poinformować Świętą Rodzinę o niebezpieczeństwie, jednocześnie też naturalnie wyznacza - a właściwie potwierdza – jego rolę głowy rodziny słowami "Wstań, weź dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu".
Oczywiście wielu współczesnych będzie to tłumaczyć ówczesnym kontekstem kulturowym, że nie dało się wtedy inaczej. Można i tak. Można, ale nie trzeba, bo ja osobiście uważam, że Bóg w osobie i życiu Jezusa przełamał tyle ówczesnych tabu, że z kolejnym – i raczej drobnym – nie miałby problemu.